Pozycjonowanie a rynek domen internetowych.
Koniec roku, czas na podsumowanie gonitwy rynku domenowego i szalonych promocji na domeny.
Od stycznia 2008 roku gdy NASK obniżył ceny rejestracji dla domen PL nastąpił wielki boom na promocje domen od 1 zł.
Szał trwa nadal, jednak co będzie dalej. Zbliża się nowy rok, okres przedłużeń dla domen.
Zapewne wielu registrów domen, nie spodziewało się tak dużego przyrostu nowych rejestracji, a już na pewno nie mogli oni przewidzieć kto będzie głównie rejestrował domeny w promocji.
Lawina osób generujących spam wyszukiwarkowy ruszyła na podbój. Jedna osoba rejestrowała od 10 do nawet 500 domen, tylko po to by zaindeksować w wyszukiwarce większą ilość spamu.
Rejestratorzy domen zacierali ręce, podnieceni tak dużym zainteresowaniem promocjami, do każdej nowo zarejestrowanej domeny dopłacali około 10 zł.
Zarobek rejestratora domen następuje w momencie odnowienia domeny, w koszt odnowienia takiej domeny dolicza się koszt promocyjny.
Czy to jedna wszystko?
Nie.
Lawina osób, która rejestrowała domeny pod spam nie przedłuży domen zarejestrowanych w 2008 roku co najmniej w 80% przypadkach ? (szacunek i próbka na 5000 adresach domenowych).
Rejestratorzy nie przewidzieli, pewnych czynników, które będą miały znaczący wpływ na przedłużenie domen. Jeżeli zakładać, że średnia ilość odnowień domen z 2008 roku oscylowała w granicach 65-70% to w roku 2009 będzie to duża mniejsza liczba domen.
Dlaczego tak będzie to wyglądało i czego nie przewidzieli rejestratorzy domen.
-
Osoby generujące spam wyszukiwarkowy na dość dużą skale, głównie pod tzw. systemy wymiany linków i sprzedaż punktów w celu pozycjonowania metodami Black Hat Seo, jako koszt pozyskania spamu wyszukiwarkowego i poziom opłacalności wyliczyli na podstawie ceny promocyjnej domeny 1 zł, hosting, skrypty i praca często były traktowane jako koszt własny, bądź znikomy. Odnowienie domeny jest co najmniej o 50-80 razy droższe niż jej zakup.
Wyobraźmy sobie sytuacje, osoby która w łatwy sposób mogła zakupić np. 200 domen w cenie 1 pln sztuka ? koszt 200 zł. Odnowienie tych domen na kolejny rok wyniesie co najmniej 12-15 tyś zł. Osoby generujące spam wyszukiwarkowy jako zaplecze pod SWL, nie kalkulowały tak wysokich kosztów. Oczywiście są przypadki, które przedłużą część tych domen.
-
Kolejnym czynnikiem wpływającym na zmniejszenie ilości przedłużeń, będzie cel dla jakiego te domeny zostały zarejestrowane. Jak wyżej pisałem głównie masowo z promocji korzystały osoby kupujące domeny pod spam wyszukiwarkowy. Z próbki 5000 domen, które zostały zarejestrowane w 2008 roku aż 80% z nich nie przeżyła roku. Śmierć domeny dla osoby stosującej Black Hat Seo następuje w momencie zbanowania jej w wyszukiwarce Google ? bezcelowe staje się przedłużenie takiej domeny, staje się ona dla takiego człowieka zupełnie bezwartościowa.
Kto za to wszystko zapłaci.
Na pewno nie rejestratorzy domen.
Koszty niskiej ilości odnowień pokryją wszyscy Ci, którzy przedłużą swoje domeny o kolejny rok.
Jeżeli dziś cena NASK dla odnowienia domeny wynosi 60 zł, a średnia cena odnowienia u rejestratora wynosi 90 zł to za tą wirtualną operację rejestrator pobiera aż 30 zł, w tej kwocie zawarty jest zysk rejestratora i pokrycie strat z promocji dla domen, które nie zostały przedłużone.
Dlatego decydując się na wybór rejestratora, należy zwracać szczególną uwagę na ceny odnowień.
Jak to będzie wyglądało w 2009 r.
Nask zapowiedział obniżenie ceny odnowień dla domen PL do 40 zł.
Zakładając dotychczasową średnią marżę na domenie pl ? 50%, cena końcowa wyniesie średnio 60 zł za przedłużenie.
Czy na pewno?
Nie koniecznie, w 2008 roku rejestratorzy tworzący promocję zakładali marżę 50% i średni zysk 30 zł na przedłużeniu domeny, jeżeli w 2009 marża będzie na tym samym poziomie to zysk za przedłużenie wyniesie 20 zł.
Co to oznacza.
Jeżeli do każdej nowo zakupionej domeny rejestrator dokłada średnio 10 zł, a zarobek przy 50% marży w 2009 roku miałby wynosić 20 zł, to stosunek odnowień dla domen promocyjnych musi wynosić co najmniej 1 do 1, tak by rejestratorzy wyszli na tzw. zero. Oczywiście mowa tutaj o zysku z przedłużenia koniecznym do zwrotu poniesionych kosztów przy cenie zawierającej marżę 50%. Dochodzą tutaj jeszcze koszty promocji w sieci, utrzymania pracowników i zysk, który chciałby uzyskać rejestrator. To po podsumowaniu wymuszało by co najmniej 80% stosunek odnowień dla domen zarejestrowanych w 2008 r.
Oczywistym jest, że taki stosunek odnowień jest mało realny, szczególnie gdy znane jest główne przeznaczenie tych domen.
Co zrobią rejestratorzy.
Najprawdopodobniej Ci, którzy tworzyli szumne promocje po 1 zł podniosą swoją marżę znacznie, by zysk z przedłużenia był wyższy. To będzie miało także wpływ na cenę przedłużenia domeny, wielu cieszyło się z obniżki cen przedłużeń, zaplanowanej na rok 2009 przez NASK. Nasuwa się więc pytanie, czy i jak mocno cena odnowień dla domen PL ulegnie zmianie w 2009 u samych rejestratorów. Czy będzie to 60 zł tak jak sugeruje to wcześniejsza marża, czy za wymyślne promocje zapłacą osoby przedłużające domeny w cenach wyższych.
Podsumowanie.
Za każdą zakupioną domenę pod spam wyszukiwarkowy, płaci klient kupujący domenę w biznesowych celach, tak samo jak pokrywa on koszty promocji.
Co warto zrobić.
Jeżeli kupujesz domenę i jesteś pewien, że będziesz chciał ją przedłużyć, szerokim łukiem omijaj promocje, zapłać te 10 zł za domenę ale będziesz miał pewność, że możesz w każdym momencie zażądać kodu auth info, który w 2009 roku pozwoli przenieść domeny do rejestratora, który zaoferuje niższe ceny przedłużeń.
Czy rynek domenowy przeżyje kryzys w 2009 roku?
Myślę, że tak i to nie z powodu kryzysu na świecie. Choć być może i on będzie miał duży wpływ na to jaką cenę za przedłużenie jest wstanie zapłacić potencjalny klient. Dziś wielu detalicznych klientów nie przejmuje się opłatą wyższą o 10 czy 50 zł pomiędzy rejestratorami. Lecz, jak to będzie w 2009, czas pokaże. Czy nadal będą oni chcieli finansować spam wyszukiwarkowy.
Co to oznacza dla ludzi generujących spam wyszukiwarkowy i samych SWL.
Część tych osób przed zakończeniem ważności domeny o ile będzie ona jeszcze w indeksie, zakupi kolejne domeny w promocji i dokona przekierowania indeksu. Część już dziś dba o to by dostarczać taką ilość nowych domen w stosunku do wygasających w danym miesiącu by ich indeks w Google wyglądał podobnie. Procent tych, którzy przedłużą domeny z 2008 roku będzie znikomy.
Być może, na przełomie 1-5.2009 będzie można zauważyć znaczny spadek ilości domen w SWL. Już dziś nie jest to tak ogromna liczba jak podawana w statystykach danego systemu. Statystyki te uwzględniają bowiem subdomeny.
Pozdrawiam,
Mariusz

Minął prawie rok, ciekawe, czy tak się wszystko stało?
Jeszcze ciekawiej, jak będzie wyglądać sprawa z domeną .tel…
Procent odnowień domen był jednak bardzo niski. Jak oglądałem raporty NASKU to registrzy ostro dostali po tych styczniowych promocjach.
Odbiją sobie to na tych co przedłużają domeny w końcu nic nie jest gratis, ktoś za to płaci a NASK się bogaci